Wojownicy bez imienia, pozornie nieistotni
ja, ty, my, wy…oni – ale kogo to obchodzi
być może ostatni,z pośród wielu wybranych
być może jedyni którzy widzą prawdę

pozostający przy życiu, ale wegetujący
oddychający, zatruci powietrzem, genami
zatruci tchórzostwem, brakiem własnego zdania
dla mnie to już nie ma znaczenia – banalnie prawdziwi

przyjaciele, wrogowie – zdrajcy, sprzymierzeńcy
walczymy niby o to samo, ale jakoś inaczej…
krok przez mgłę stawiając,błądzimy w cieniu
skorumpowani, zastraszeni – bezsilni, przytłoczeni

niemożność sprzeciwu, nie świadomość wyboru
brak ducha walki, niechęć do codzienności
egoistyczna obojętność trapiąca świat
minimalistycznie, szukam pozytywów – bezskutecznie

Niewolnicy systemu !! Obudźcie się !!
To nie czas na wojny domowe…
To nie czas na odmienne poglądy,
Czas na zjednoczenie sił !