Archiwum dla Luty, 2015

Nowe przynsosi usmiech…

Gdziekolwiek jesteś na drodze życia
cokolwiek zamierzasz zrobić dalej
bądź sobą, nie oszukuj siebie nigdy więcej
szalej,wariuj, tańcz na krawędzi gór
„rób co chcesz, nigdy niczego nie żałuj”

Jutrzejszy dzień przyniesie: nowe przygody
uśmiechy ludzi, mijanych na ulicach miast
szczyty wyższe od tych już zdobytych
jeziora, morza, oceany, mile morskie
wszystko to takie proste i trudne zarazem

Burza na horyzoncie, zawsze przynosi zmiany
nie bój się nowego, nowe daje siłę by żyć
do przodu idź, stopę za stopą stawiaj
zanim zdążysz się rozpędzić niemożliwie
jeszcze raz spójrz za siebie – co zostawiasz.

„Rób co chcesz nigdy niczego nie żałuj…”

Nie poetycko

„-Może oszukujesz samego siebie
Może jesteś gościem, który udaje złego faceta.
Może jesteś złym facetem, który udaje dobrego.
Myślałeś o tym kiedykolwiek ?
-Codziennie.

Dziś tak nie poetycko -> nie mam weny ostatnio męczę ciągle wiersz ale nie umiem go rozgryźć. Chociaż może wspominkowo cytuje tekst z szybkich i wściekłych to i jakiś wiersz wygrzebię z archiwum bezdennego.

„Roztrzęsiony” 15/03/2009
Nie patrząc wstecz otwieram oczy
wciąż mija czas to życie się toczy
najpiękniejsze rozdziały pozamykane
pozostałe pokonamy taranem

Niepowtarzalne odbicie ujrzałem o świcie
w błękicie nieba, przyroda śpiewa
zieleń lasu i nie ma hałasu
cisza i spokój…

Tęsknota wielka przesiana przez palce
pozostały brudy niedoprane w pralce
marzenia, pragnienia nic ich nie zmienia
brakuje życiowego spełnienia …

Oj :) trafił się rymowany :P dziś raczej unikam rymowania.
A co poza tym jak skończę to co tworzę to znów napiszę :)

Znam drogi wiodące do dna….

Nie znajdziesz tego w sklepie na półce z czekoladą
ani w warzywniaku miedzy owocami mango.
nie doznasz tego też gdy prąd porazi Cię
ani gdy będziesz uparcie do tego dążyć

szukasz tego co dnia na prostej, za zakrętem
jesteś uparcie przekonany że to znajdziesz
może wierzysz w to ze ktoś to schował
skąd to wiem ? bo też tego szukałem…

tak mocno chcesz, że powietrze gęstnieje
uparte dążenie do celu, zaślepienie pragnieniem
pokusa zwątpienia, mimowolnego popłynięcia z prądem
resztki nadziei, zło chroniące od smutku

to droga wiodąca do dna …
bezowocne szukanie siebie samego, na szlaku życia
zamroczenie, upojenie chwilą – ostatnie kłamstwa
ostatnie spojrzenie w moim kierunku …

ślę w przestrzeń pozytywne wibracje
część do mnie wraca … z twoim uśmiechem
resztę pożerasz jak wampir, chłepcąc do syta
na zdrowie nie udław się, mam więcej –
bo już nie szukam….