Archiwum dla Czerwiec, 2014

Twórcza wizja miłości

Twórcza wizja aromatu miłości
rozpościera się w mojej głowie
emanująca magicznym mistycyzmem
doprowadzająca do szału naiwnych

Opanowany walczę z zapachem kobiety
kolejny sztach fiku miku w głowie
rozkojarzony, odurzony, oczarowany
lunatykuję w stronę wschodzącego słońca

Noc – noc była niesamowicie męcząca
abstrakcyjne sny, budziły mnie ze snu
rozkojarzony, odurzony, oczarowany
kolorowe koszmary, budziły mnie ze snu.

Noc

Nie śpisz, choć oczy zamknięte masz
nie śpisz, dobrze o tym wiem
bywasz tu co dzień po zmroku
lubisz być cieniem w kącika oku

Ukryta przed świata oczami
zachwycasz świat fotografiami
galeria niewidzialnych miejsc
zamaskowanych codziennością

Nieskrępowana radość wyciekająca
niczym woda rwącego potoku
wybuchy śmiechu,szaleje
nikt nie wie co się dzieje

Przeskokowe pokrzywione myśli
nowy wspólny koszmar się przyśni
rankiem pobudka, wschodzącego słońca
a tak wstało bez nas, dalsza wędrówka.

Nie śpisz, choć oczy zamknięte masz
nie śpisz, dobrze o tym wiem
pobudka…
Tatry

Witam!
Po dwóch latach niebytu, wróciłem nowy, sam dla siebie do czasu zakrzywienia czasoprzestrzeni.
A na poważnie wiele się zmieniło, staram się uśmiechać, cieszyć, ułożyć życie od nowa, nowe pokłady energii.
Co z tego wyjdzie ? Czas pokaże. Mam ochotę robić wszystko co wpadnie mi do głowy, nie ograniczać się i dążyć do jakiś celów. A tak właśnie milion lat temu zapomniałem o tym że trzeba w coś wierzyć, żeby być szczęśliwym, że trzeba do czegoś dążyć by czuć się spełnionym. Tak więc pamiętam i wykorzystam to przeciwko wam ;P Jak napisałem w tytule Bloga to „Kolejny dzień mojego nowego Ja ” – efektem pierwszego z tych dni jest ten wiersz.
Dziękuję osobie o której on jest za to że przypomniała mi nieświadomie kim jestem tu i teraz.
Życzę jej żeby otwarła oczy bo jest ślepa jak kret i uparta jak osioł. Ale jednocześnie tak niesamowita i pokręcona pozytywnie że sobie chyba sama z tego nie zdaje sprawy jakie uczucia wzbudza w ludziach.