Już nie czekam na trzęsienie ziemi
pewnie i tak nigdy nie przyjdzie

jutro wstanie słońce i pójdziemy do pracy

o tak drodzy rodacy takie oto życie jest

Wczoraj bawiliśmy się całą ferajną w chowanego

dziś siedzimy całe dnie w pracy, a na ulicy się mijamy

udając, że się nie znamy…

dziwnie losy świat układa, a jeszcze dziwniejsze nasze zachowania

Raz przyjaciel wbija nam nóż w plecy

a raz, czy dwa wróg do stup się kłania

Śmieszy mnie tylko dziwna prawidłowość

co rano budząc się mam nadzieje że to jeszcze sen