Gdzieś pomiędzy niczym
w gwiezdnym pyle szukam sił
odnaleźć je chce, odnaleźć mogę je
siła, wiara, skupienie chce i coś zmienię

do przodu, do przodu idę
ruszam z pierwszego biegu
wkrótce go zmienię, przyspieszę
dotrę do celu..

biegnę, biegnę  do słońca, obracam twarz
galopem przemierzam krainy
poznaje światy, wkraczam na wyżyny
zbliżam się do szczytu uznania i zachwytu

ogarnia mnie cisza …
otula mnie wiatr …
czuje się wolny
odlecę jak ptak